Premier Tusk: większy budżet UE to kwestia bezpieczeństwa i polskiego rolnictwa
Bezpieczeństwo Europy wymaga większych nakładów finansowych
W obliczu rosnących napięć geopolitycznych i wojny za wschodnią granicą, Unia Europejska stoi przed koniecznością przewartościowania swojego budżetu. Premier Donald Tusk podczas spotkania z przewodniczącym Rady Europejskiej Antóniem Costą podkreślił, że wspólnym obowiązkiem wszystkich państw członkowskich jest przygotowanie się na różne scenariusze, co wymaga znacznie większego wysiłku finansowego niż dotychczas. Rozmowa, która odbyła się w Warszawie, była częścią szerszych konsultacji Costy z liderami krajów unijnych przed rozpoczęciem negocjacji nad nowymi ramami finansowymi na lata 2028-2034.
Tusk zaznaczył, że wyższy poziom finansowania Wspólnoty leży w interesie zarówno całej Europy, jak i Polski, która od lat jest największym beneficjentem unijnych funduszy. Wskazał, że bez odpowiednich środków niemożliwe będzie skuteczne wzmacnianie zdolności obronnych, ochrona granic czy inwestycje w technologie podnoszące konkurencyjność europejskiej gospodarki. Premier podkreślił również, że bezpieczeństwo to nie tylko kwestia wojska, ale także stabilności energetycznej i żywnościowej, co wymaga nowego podejścia do budżetu.
„Wspólnym obowiązkiem Unii Europejskiej jest być dobrze przygotowanym na różne scenariusze geopolityczne, a to wymaga wysiłku, także finansowego”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
António Costa, który odwiedza stolice państw członkowskich, aby poznać ich stanowiska przed szczytem poświęconym budżetowi, zwrócił uwagę na szczególną rolę Polski jako kraju wschodniej flanki UE. Jak podkreślił, polskie doświadczenie i inicjatywy są wysoko cenione przez pozostałych liderów, a głos Warszawy ma kluczowe znaczenie dla kształtowania wspólnej odpowiedzi na wyzwania bezpieczeństwa.
Polska liderem w wykorzystaniu funduszy unijnych
Od momentu akcesji do Unii Europejskiej w 2004 roku Polska otrzymała z budżetu wspólnotowego ponad 200 miliardów euro, co czyni ją absolutnym rekordzistą wśród wszystkich państw członkowskich. Te środki pozwoliły na modernizację dróg, kolei, szpitali czy szkół, a także na wsparcie tysięcy lokalnych przedsiębiorstw i rolników. Nic więc dziwnego, że przyszły budżet UE jest dla polskiego rządu sprawą o fundamentalnym znaczeniu – zarówno pod względem wielkości środków, jak i kierunków ich wydatkowania.
Podczas spotkania z przewodniczącym Costą premier Tusk podkreślił, że Polska będzie zabiegać o to, aby nowe ramy finansowe łączyły inwestycje w bezpieczeństwo i konkurencyjność z kontynuacją polityki spójności oraz wsparciem dla rolnictwa. W ocenie polskiego rządu, Europa nie może skupić się wyłącznie na wyzwaniach militarnych, zapominając o tych, którzy zapewniają jej suwerenność żywnościową. Jak zaznaczył szef rządu, silne i niezależne rolnictwo to jeden z filarów prawdziwej suwerenności Unii.
„Niezależne europejskie rolnictwo to także aspekt bezpieczeństwa, autonomii i prawdziwej suwerenności UE. Będziemy szukali różnych sposobów na nowe środki. Większy budżet europejski leży w interesie każdego kraju członkowskiego, na pewno Polski”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
António Costa przyznał rację polskiemu premierowi, podkreślając, że przyszły budżet musi łączyć wzmacnianie obronności, konkurencyjności i innowacyjności z utrzymaniem wsparcia dla rolnictwa i polityk rozwoju. Takie podejście ma zapewnić Europie nie tylko bezpieczeństwo, ale i dobrobyt w nadchodzących dekadach.
Bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych po katastrofie w Sokolnikach
Podczas konferencji prasowej premier Tusk odniósł się również do tragicznego wypadku, do którego doszło w miejscowości Sokolinki, gdzie pociąg Intercity zderzył się z samochodem ciężarowym na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dziesiątki osób, a kilkanaście wymagało hospitalizacji. To kolejne tego typu zdarzenie w ostatnich miesiącach, co skłoniło rząd do podjęcia radykalnych kroków.
Premier zapowiedział pilne prace nad zaostrzeniem przepisów wobec kierowców, którzy lekceważą sygnalizację świetlną i opuszczone zapory. Jak podkreślił, dotychczasowe apele i kampanie społeczne nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, dlatego nowe regulacje będą bardzo surowe. Wśród rozważanych rozwiązań znajdują się m.in. wyższe mandaty, dłuższe okresy zatrzymania prawa jazdy, a nawet kary pozbawienia wolności dla sprawców rażącego łamania przepisów na przejazdach.
„Niestety jest to kolejny przypadek, kiedy katastrofa ma miejsce na przejeździe kolejowym. Dlatego musimy rozpocząć pilne prace nad zaostrzeniem przepisów dla tych, którzy systematycznie wjeżdżają na przejazdy mimo zapór czy czerwonego światła”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Z danych Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych wynika, że w 2024 roku doszło w Polsce do ponad 200 kolizji na przejazdach kolejowych, w których zginęło 16 osób, a 40 zostało rannych. Większość z tych zdarzeń była spowodowana ignorowaniem znaków drogowych i sygnalizacji przez kierowców. Nowe przepisy mają to zmienić, a prace nad nimi mają rozpocząć się niezwłocznie, tak aby projekty ustaw trafiły do Sejmu jeszcze w tym roku.
Co zmiany oznaczają dla mieszkańców Konina i regionu?
Dla mieszkańców Konina i okolic temat bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych ma szczególne znaczenie. Przez nasze miasto przebiegają jedne z najważniejszych linii kolejowych w kraju – trasa Poznań–Warszawa oraz linia łącząca Konin z Górnym Śląskiem i wybrzeżem. Codziennie setki pociągów pasażerskich i towarowych przejeżdża przez dziesiątki przejazdów w regionie, z których wiele wciąż nie ma pełnej automatyzacji. W powiecie konińskim w ostatnich latach doszło do kilku groźnych zdarzeń na przejazdach, w tym śmiertelnego potrącenia w 2022 roku w miejscowości Wierzbinek.
Ewentualne zaostrzenie kar dla kierowców to także istotna zmiana dla lokalnych firm transportowych, które korzystają z tras przebiegających przez Konin. Większe mandaty i surowsze konsekwencje mogą wpłynąć na styl jazdy zawodowych kierowców, ale także na koszty przewozów. Z drugiej strony, zwiększone środki z budżetu UE na modernizację infrastruktury kolejowej mogą przyspieszyć prace nad poprawą bezpieczeństwa na przejazdach w naszym regionie. Przypomnijmy, że w ramach Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku zaplanowano modernizację setek przejazdów w całej Polsce, w tym także na trasach przechodzących przez Konin.
Decyzje dotyczące unijnego budżetu mają również bezpośrednie przełożenie na lokalną społeczność. Fundusze europejskie współfinansują w naszym regionie m.in. rewitalizację zabytkowego zespołu staromiejskiego, budowę węzła przesiadkowego przy dworcu PKP, modernizację szpitala wojewódzkiego oraz liczne projekty edukacyjne i ekologiczne realizowane przez konińskie szkoły i organizacje pozarządowe. Większy budżet UE oznacza szansę na kontynuację tych inwestycji, a także na nowe projekty związane z transformacją energetyczną Wielkopolski Wschodniej.
- 1,2 biliona euro – proponowana wielkość kolejnego budżetu UE na lata 2028-2034 (wg wstępnych założeń KE).
- 200 miliardów euro – suma środków unijnych przyznanych Polsce od 2004 roku.
- 16 osób zginęło w wypadkach na przejazdach kolejowych w 2024 roku w Polsce.
- Ponad 200 kolizji na przejazdach odnotowano w ubiegłym roku – najczęstszą przyczyną było ignorowanie znaków i sygnalizacji.
- 2028-2034 – okres obowiązywania nowych wieloletnich ram finansowych UE, które są obecnie negocjowane.