Poniedziałek, 14 września 2026
Imieniny: Bernard, Roksana, Cyprian
Polityka Krajowa 08.09.2026 Wideo

Rząd ostro o wetach Nawrockiego: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto już ruszyła

Premier Donald Tusk ostro skomentował prezydenckie weto i zapowiedział pełne wyjaśnienie sprawy upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Szef rządu mówi o „mataczeniu” i „ochronie brudnych interesów”.
Wideo Rząd ostro o wetach Nawrockiego: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto już ruszyła

Premier odpowiada na prezydenckie inicjatywy ws. kryptowalut

Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk w ostrych słowach odniósł się do złożonego w Sejmie drugiego prezydenckiego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów. Według szefa rządu, propozycja przygotowana w Kancelarii Prezydenta jest „bliźniaczo podobna” do wcześniejszego projektu, który również został przedstawiony parlamentowi, ale nie zyskał akceptacji rządu. Tusk podkreślił, że czas na polityczną grę wokół tej regulacji minął, a obywatele potrzebują konkretnych rozwiązań chroniących ich oszczędności.

Premier nie pozostawił złudzeń co do oceny działań głowy państwa. Wskazał, że trzykrotne wetowanie rządowego projektu ustawy o kryptoaktywach doprowadziło do sytuacji, w której rynek pozostawał nieuregulowany, a oszuści mogli działać niemal bezkarnie. Tusk zaznaczył, że rozumie „strach i panikę” w obozie prezydenckim, ale nie zgodzi się na rozwiązania, które nazwał „kompromisem z czystym złem”. Te słowa padły w kontekście zarzutów, że prezydenckie weto było elementem szerszej gry politycznej, mającej na celu osłabienie rządu, a nie ochronę interesów Polaków.

Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W ocenie premiera, działania prezydenta Karola Nawrockiego zmierzają do zablokowania przepisów, które dałyby państwu skuteczne narzędzia do nadzoru nad rynkiem kryptowalut. Tusk przypomniał, że rządowy projekt ustawy był przygotowywany z myślą o uporządkowaniu tej dynamicznie rozwijającej się dziedziny finansów, a także o zwiększeniu bezpieczeństwa jej uczestników. Wskazał przy tym na konkretne przykłady manipulacji legislacyjnych, które miały miejsce podczas prac nad pierwszą wersją ustawy.

Zondacrypto i polityczne gierki wokół ustawy

Premier Donald Tusk po raz pierwszy tak otwarcie powiązał weto prezydenta z interesami upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Jak przypomniał, do Sejmu wpłynęła poprawka forsowana przez przedstawicieli tej spółki, która miała wyeliminować z projektu przepis umożliwiający państwu blokowanie stron internetowych wykorzystywanych do oszustw. Podpis pod tą poprawką złożył minister z Kancelarii Prezydenta, co – zdaniem Tuska – dowodzi, że w otoczeniu głowy państwa istniały osoby działające na rzecz podmiotów, które później doprowadziły do upadku giełdy i strat tysięcy klientów.

Szef rządu szczegółowo opisał kulisy prac legislacyjnych. Gdy poprawka została odrzucona, pojawił się kolejny argument przeciwko ustawie – tym razem dotyczący jej rzekomej nadmiernej długości. Przedstawiciele środowiska prezydenckiego, a także politycy Konfederacji i PiS krytykowali projekt za objętość, co Tusk określił mianem „groteskowej próby zablokowania przepisów”. W rzeczywistości – jak zauważył premier – rządowy projekt liczył 106 stron i 168 artykułów, podczas gdy projekt autoryzowany przez prezydenta Nawrockiego był jeszcze obszerniejszy: 108 stron i 170 artykułów.

Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zapewnił, że śledztwo w sprawie Zondacrypto jest prowadzone w sposób rozwojowy, a prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Jak dodał, „skończyło się mataczenie i bezkarna ochrona brudnych interesów”, co ma być sygnałem dla wszystkich, którzy wykorzystywali luki prawne do osiągania korzyści kosztem zwykłych obywateli. Tusk zapowiedział, że sprawa zostanie wyjaśniona do końca, niezależnie od tego, jakie stanowiska zajmują osoby zamieszane w tę aferę.

Polska edukacja w czołówce Europy – sukces uczniów i nauczycieli

W trakcie tego samego wystąpienia premier Donald Tusk znalazł również czas na docenienie osiągnięć polskiej edukacji. Najnowsze wyniki badania PISA, czyli Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów, przyniosły bowiem powody do dumy. Polscy piętnastolatkowie zajęli w Unii Europejskiej drugie miejsce w matematyce, trzecie w naukach przyrodniczych oraz trzecie w rozumieniu czytanego tekstu. To wynik, który stawia nasz kraj w gronie europejskich liderów edukacji, obok takich państw jak Estonia, Finlandia czy Irlandia.

Premier złożył gratulacje nauczycielom, uczniom, rodzicom oraz minister edukacji Barbarze Nowackiej. Podkreślił, że sukces w badaniu PISA to nie tylko efekt pracy szkół, ale także świadomej polityki edukacyjnej, która stawia na rozwój kompetencji kluczowych. Tusk zwrócił uwagę, że dobre wyniki polskich uczniów to dowód na to, iż system edukacji potrafi sprostać współczesnym wyzwaniom, a młode pokolenie jest dobrze przygotowane do życia w dynamicznie zmieniającym się świecie.

Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Badanie PISA, przeprowadzane co trzy lata przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), ocenia umiejętności piętnastolatków w trzech obszarach: matematyce, czytaniu ze zrozumieniem oraz naukach przyrodniczych. Wyniki te są istotnym wskaźnikiem jakości systemów edukacyjnych na całym świecie. Sukces polskich uczniów oznacza, że nasz kraj może być wzorem dla innych państw członkowskich Unii Europejskiej, a także że inwestycje w edukację przynoszą wymierne efekty.

Co to oznacza dla mieszkańców Konina i regionu?

Choć spór wokół ustawy o kryptoaktywach i wyniki badania PISA mogą wydawać się sprawami ogólnokrajowymi, mają one bezpośrednie przełożenie na codzienne życie mieszkańców Konina i okolic. W naszym regionie, podobnie jak w całej Polsce, rośnie liczba osób inwestujących w kryptowaluty, często bez pełnej świadomości ryzyka. Upadek giełdy Zondacrypto dotknął również klientów z Konina, którzy stracili oszczędności życia, licząc na szybki zysk. Brak odpowiednich regulacji sprawił, że nie mieli oni skutecznych narzędzi do dochodzenia roszczeń.

Wprowadzenie ustawy, która dawałaby państwu możliwość blokowania podejrzanych stron internetowych i skutecznego nadzoru nad rynkiem, mogłoby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości. Dla lokalnych przedsiębiorców i inwestorów oznaczałoby to większe bezpieczeństwo obrotu, a dla zwykłych mieszkańców – ochronę przed oszustami działającymi w internecie. Tymczasem weto prezydenta sprawia, że prace nad tymi przepisami wciąż trwają, a rynek pozostaje w szarej strefie, co sprzyja nadużyciom.

Z kolei dobre wyniki polskich uczniów w badaniu PISA to sygnał, że także konińskie szkoły dobrze przygotowują młodzież do wyzwań przyszłości. W naszym mieście działa wiele placówek oświatowych, które mogą pochwalić się wysokim poziomem nauczania, a sukces na arenie międzynarodowej jest potwierdzeniem ich pracy. Dla rodziców z Konina oznacza to, że ich dzieci mają szansę na edukację porównywalną z najlepszymi w Europie, co w dłuższej perspektywie przełoży się na lepsze perspektywy zawodowe i życiowe.

Warto również zauważyć, że sprawa Zondacrypto i związane z nią śledztwo mogą mieć wpływ na lokalny rynek finansowy. Jeśli prokuratura ujawni kolejne nieprawidłowości, a osoby odpowiedzialne za upadek giełdy poniosą konsekwencje, wzrośnie zaufanie do instytucji państwowych, także wśród mieszkańców Konina. To ważne, zwłaszcza w kontekście rosnącej popularności inwestycji alternatywnych, które często kuszą wysokimi stopami zwrotu, ale niosą ze sobą znaczne ryzyko.

Najważniejsze fakty i liczby w skrócie

  • Trzykrotne weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów.
  • 106 stron i 168 artykułów – tyle liczył rządowy projekt ustawy, krytykowany jako „za długi”.
  • 108 stron i 170 artykułów – tyle liczył projekt autoryzowany przez prezydenta Nawrockiego.
  • 2. miejsce polskich uczniów w matematyce w badaniu PISA w Unii Europejskiej.
  • 3. miejsce w naukach przyrodniczych i rozumieniu tekstu w UE.
  • Polska wyprzedziła w matematyce takie kraje jak Finlandia czy Irlandia, ustępując jedynie Estonii.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że śledztwo w sprawie Zondacrypto będzie kontynuowane, a kolejne aresztowania są możliwe. Jego słowa o „maszynie rozliczeń” sugerują, że rząd nie zamierza odpuścić i będzie dążył do ukarania wszystkich winnych, niezależnie od ich wpływów politycznych. To deklaracja, która może spotkać się z uznaniem wśród mieszkańców Konina, którzy często czują się bezsilni wobec działań wielkich korporacji i nieuczciwych firm.

Jednocześnie sukces polskich uczniów w badaniu PISA to powód do dumy dla całej społeczności lokalnej. Konińskie szkoły, choć często borykające się z problemami finansowymi, udowadniają, że potrafią osiągać wyniki na miarę europejską. To zasługa nauczycieli, którzy każdego dnia wkładają serce w swoją pracę, oraz uczniów, którzy chętnie korzystają z możliwości rozwoju. Oby taki trend się utrzymał, a przyszłe edycje badania PISA przyniosły kolejne sukcesy.