Piątek, 17 lipca 2026
Imieniny: Aleksy, Bogdan, Martyna

Gdzie szukać jagód w okolicach Konina? Sprawdzone lasy i najlepsze kierunki

Reklamuj sie w tym artykule

Sezon na jagody w okolicach Konina co roku przyciąga do lasów wielu mieszkańców regionu, ale powodzenie wyprawy zależy od miejsca, pogody i pory dnia. W sprzyjających warunkach można wrócić z pełnymi koszykami, zwłaszcza gdy wybierze się starsze bory sosnowe i spokojniejsze fragmenty kompleksów leśnych.

Najwięcej owoców pojawia się zwykle wtedy, gdy ciepła wiosna idzie w parze z regularnymi opadami. Z kolei dłuższa susza potrafi wyraźnie ograniczyć zbiory, dlatego przed wyjazdem warto dopytać lokalnych mieszkańców albo sprawdzić informacje w grupach poświęconych grzybobraniu i zbiorom leśnych owoców.

Lasy Kazimierskie i Puszcza Bieniszewska wśród najczęściej wybieranych miejsc

Na północ od Konina szczególnie często wybierane są Lasy Kazimierskie. To rozległe bory sosnowe z polanami, które tworzą korzystne warunki dla borówek czernic. Najlepszych miejsc warto szukać dalej od głównych dróg i parkingów, bo właśnie tam owoce bywają najdorodniejsze i mniej wyzbierane.

W terenie dobrze zwracać uwagę na podszyt, mech i gęste runo leśne. W takich miejscach jagody pojawiają się najczęściej, a dodatkowym atutem tego kompleksu jest niewielki ruch turystyczny poza weekendami.

Dobrymi opiniami cieszy się też Puszcza Bieniszewska, jeden z najbardziej malowniczych kompleksów w regionie konińskim. Wysokie sosny, urozmaicone ścieżki i rozległe połacie borów sprawiają, że na jagody przyjeżdżają tu całe rodziny.

W wielu częściach puszczy owoce rosną na dużych powierzchniach, więc nie trzeba długo szukać stanowisk. Najlepiej jednak kierować się ku mniej uczęszczanym fragmentom lasu, gdzie szansa na pełniejszy zbiór jest większa.

Skulsk, Wilczyn i Grodziec, czyli spokojniejsze kierunki na leśne zbiory

Na północ od Konina warte uwagi są również lasy w rejonie Skulska i Wilczyna. To tereny znane nie tylko z grzybów, ale też z jagód. Szczególnie dobrze sprawdzają się miejsca położone między leśnymi drogami, z dala od zabudowań i głównych punktów dojazdu.

Atutem tych okolic jest spokój. Nawet w środku sezonu można tam znaleźć fragmenty lasu, w których zbieraczy jest niewielu, co zwiększa szanse na udane zbiory. Podobnie wygląda sytuacja w lasach w pobliżu Grodźca, gdzie dominują bory sosnowe na piaszczystym podłożu sprzyjające borówce czernicy.

To dobry wybór dla osób, które wolą dłuższy spacer niż popularne, mocno oblegane miejsca. W sezonie można tam trafić na rozległe jagodziska ukryte między młodymi sosnami, a sama wyprawa ma bardziej kameralny charakter.

Kiedy jechać i jak przygotować się do wyprawy?

Sezon najczęściej zaczyna się pod koniec czerwca i trwa do końca lipca, choć w chłodniejszych latach dojrzałe owoce pojawiają się dopiero na początku lipca. Najlepszym momentem na wyjazd są poranne godziny, gdy w lesie jest chłodniej, a jagody pozostają jędrne i mniej podatne na uszkodzenia.

Po kilku dniach deszczu dobrze jest odczekać, aż owoce obeschną. Ułatwia to zbiór i sprawia, że jagody dłużej zachowują świeżość. Na wyprawę warto zabrać przewiewny koszyk lub wiaderko, wygodne buty z twardą podeszwą, nakrycie głowy oraz środek przeciw komarom i kleszczom.

  • przewiewny koszyk lub wiaderko,
  • wygodne obuwie z twardą podeszwą,
  • nakrycie głowy,
  • środek odstraszający komary i kleszcze,
  • woda i niewielki prowiant przy dłuższym pobycie,
  • długie spodnie i bluza z długim rękawem.

Dlaczego te informacje są ważne dla mieszkańców regionu?

Dla lokalnej społeczności to nie tylko sezonowa rozrywka, ale też sposób na aktywny wypoczynek i kontakt z naturą bez wyjeżdżania daleko od miasta. Mieszkańcy Konina i okolic zyskują dzięki temu gotową podpowiedź, gdzie szukać leśnych owoców, jak zaplanować wyprawę i kiedy najlepiej ruszyć do lasu.

Ważne jest także to, by zbierać odpowiedzialnie. Jagody wolno pozyskiwać na terenach udostępnionych dla społeczeństwa, ale należy szanować runo, chodzić po wyznaczonych ścieżkach i nie wjeżdżać autem poza miejsca do parkowania. Ręczne zrywanie jest bezpieczniejsze dla krzewinek niż używanie grzebieni, które mogą je uszkadzać.

Dobrym zwyczajem pozostaje też zostawienie części owoców dla zwierząt i dla naturalnego rozsiewania nasion. Dzięki temu jagodziska zachowują dobrą kondycję, a kolejne sezony mogą być równie udane.

Najwięcej szans na powodzenie daje połączenie właściwego terminu, cierpliwego spaceru i wyboru mniej uczęszczanych fragmentów lasu. Informacje przekazał Nadleśnictwo Konin.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Naczelny z 20-letnim stażem, prowadzi lokalne newsy z naciskiem na rzetelność i samorząd.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!