Poniedziałek, 6 lipca 2026
Imieniny: Dominika, Łucja, Gotard

Konin w grze o atom. Jest nowy etap, ale decyzji nadal nie ma

Konin wciąż pozostaje na krótkiej liście miejsc branych pod uwagę pod budowę drugiej wielkoskalowej elektrowni jądrowej w Polsce, ale ostateczna decyzja nadal nie zapadła. W grze jest też Bełchatów, a rząd najpierw ma wskazać technologię i partnera dla całej inwestycji.

Konin nadal wśród najważniejszych kandydatów

Od kilku lat region koniński pojawia się w analizach dotyczących przyszłej elektrowni atomowej. To nie przypadek: teren ma zaplecze energetyczne, doświadczenie związane z wytwarzaniem prądu i infrastrukturę, która może ułatwić realizację tak dużego projektu.

Wśród głównych atutów wskazywanych przez zwolenników tej lokalizacji są także tereny poprzemysłowe oraz dobrze rozwinięte sieci elektroenergetyczne. Dodatkowo region od lat przechodzi transformację po wygaszaniu wydobycia węgla brunatnego, więc nowa inwestycja mogłaby częściowo wypełnić lukę po tradycyjnym sektorze energetycznym.

  • istniejące zaplecze energetyczne i wykwalifikowana kadra,
  • tereny poprzemysłowe po działalności górniczej,
  • możliwość wykorzystania obecnej infrastruktury przesyłowej,
  • silna pozycja regionu w polskiej energetyce.

Co wiadomo o terminach i procedurze

Na ten moment nie ma daty rozpoczęcia budowy ani uruchomienia elektrowni w Koninie. Zgodnie z aktualnym podejściem państwa najpierw mają zostać rozstrzygnięte kwestie technologii oraz wyboru partnera do realizacji drugiej elektrowni jądrowej, a dopiero później lokalizacja.

Obecne plany zakładają, że kluczowe decyzje w sprawie drugiej elektrowni mogą zapaść około 2027 roku. Sama budowa ma potrwać wiele lat, dlatego nawet w scenariuszu korzystnym dla Konina uruchomienie obiektu przypadłoby dopiero na następną dekadę. To proces długi i obarczony wieloma formalnościami.

  1. wybór technologii,
  2. wyłonienie partnera realizacyjnego,
  3. analizy środowiskowe i geologiczne,
  4. decyzje administracyjne i pozwolenia,
  5. ostateczny wybór lokalizacji.

Pątnów i regionalne argumenty za inwestycją

Jeśli Konin wygra rywalizację, elektrownia ma powstać w rejonie Pątnowa. To miejsce od początku było wymieniane jako naturalny kierunek dla takiej inwestycji, bo już dziś funkcjonują tam obiekty związane z energetyką, a otoczenie techniczne sprzyja budowie dużej instalacji.

Znaczenie miałaby nie tylko sama produkcja energii. Budowa oznaczałaby tysiące miejsc pracy w czasie realizacji i setki etatów po uruchomieniu obiektu. Dla lokalnych firm to szansa na współpracę przy jednym z największych projektów w historii regionu, a dla samorządów - potencjalny wzrost wpływów podatkowych i nowe bodźce rozwojowe.

Konin pozostaje jedną z głównych lokalizacji rozważanych przez rząd jako miejsce budowy drugiej elektrowni jądrowej w Polsce.

Źródło: materiał źródłowy

Dlaczego sprawa jest ważna dla mieszkańców

Dla mieszkańców Konina i okolic to temat o dużej wadze, bo dotyczy przyszłości rynku pracy, kierunku rozwoju gospodarczego i wykorzystania terenów po przemyśle węglowym. Od decyzji zależy nie tylko skala nowych inwestycji, ale też to, czy region utrzyma status jednego z filarów polskiej energetyki.

Władze samorządowe i przedstawiciele regionu od dłuższego czasu promują Konin jako najlepsze miejsce dla tej inwestycji. Jednocześnie trzeba pamiętać, że wcześniejszy projekt realizowany przez PGE i ZE PAK z partnerem z Korei Południowej nie wszedł w fazę wykonawczą po zmianie państwowych priorytetów energetycznych.

Co będzie dalej

Na dziś najważniejszy wniosek jest prosty: elektrownia jądrowa w Koninie nie jest przesądzona, ale miasto nadal liczy się w ścisłym gronie kandydatów. Ostateczny wybór będzie zależał od analiz technicznych, środowiskowych i ekonomicznych oraz od decyzji rządu w sprawie technologii i modelu realizacji całego przedsięwzięcia.

Jeżeli Konin zostanie wskazany, inwestycja może stać się jednym z najważniejszych projektów rozwojowych w historii regionu. Na rozstrzygnięcia trzeba jednak jeszcze poczekać.

Informacje przekazał materiał źródłowy przygotowany na podstawie danych dotyczących planów energetycznych dla Konina.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Naczelny z 20-letnim stażem, prowadzi lokalne newsy z naciskiem na rzetelność i samorząd.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!